Samoloty

niedziela, 02 grudnia 2007

Na początku pytanie. Czym różnią się te dwa obrazki?

old school

design XXI wieku

źródło: www.cessna.com

Jeśli nie zauważyłeś żadnej różnicy powinieneś dokonać jednej z następujących czynności:

A) skontaktować się w trybie pilnym z okulistą

B) włożyć szkła kontaktowe

C) nabyć biała laskę.

Jeśli natomiast różnice zauważyłeś możesz:

A) zamknąć oczy i pomarzyć, że być może kiedyś zasiądziesz za sterami 162-ki

B) wyć do księżyca, że samolot, na którym uczysz się latać ma tylko 40 lat

C) nabyć butelkę whiskey i wnieść toast za postęp techniczny i designerów Cessny

prostota i piękno

źródło: www.cessna.com

Moja reakcja na widok cessny 162 Skycatchera była jeszcze inna. Zupełnie zaniemówiłem, a ci co mnie znają, wiedzą, że to najdziwniejsze ze zjawisk jakie mi towarzyszy w życiu. Widok cessny nowej generacji, która w roku 2008 zacznie penetrować nieboskłon nie może nikogo pozostawić obojętnym, bo jest to samolot wyjątkowej urody.

162 w całej krasie

źródło: www.cessna.com

Wracając jednak do pytania z początku artykułu, najistotniejszą różnicą między starą a nową generacją cessny jest zniknięcie tradycyjnych przyrządów na rzecz glass cockpitu firmy Garmin. Klasyczny panel zdecydowanie lata świetności ma za sobą i to tylko kwestia czasu gdy stanie się zupełnym anachronizmem. I tu nasuwa się pytanie kiedy w Polsce pojawi się pierwszy szkoleniowy Skycatcher? Ci, którzy pierwsi wprowadzą 162-kę do szkolenia rozłożą na łopatki całą konkurencję!

Uwagę przykuwa również elegancko zintegrowana nawigacja i oczywiście pojawienie się drążków zamiast wolantów. Ze starej cessny pozostaje dźwignia mieszanki (ta czerwona gałka) i dźwignia gazu obok niej, główny włącznik prądu (też czerwony), kilka włączników do świateł. Wydaje się, że ostała się też poczciwa pompka zastrzykowa. Jest też radio i transponder no i pedały, a po lewej stronie stacyjka i kluczyk! Czyli jednak jest jakaś kontynuacja!

Zupełnie na serio zastanawiam się czy pedały nadal pełnią funkcję hamulców, bo dźwignia którą widać na poniższym zdjęciu wygląda jako żywo jak samochodowy hamulec ręczny. Jeśli byłaby to prawda, pozostaje pytanie jak hamuje się jednym kołem. Design środka zresztą bardziej przypomina sportowe auto niż samolot.

prawie jak .... cessna

źródło: www.cessna.com

Z zewnątrz cessna 162 wygląda również bardzo ładnie, jej sylwetka ma efektowną linię, więc lifting należy uznać za udany. Uwagę przykuwają osłonki aerodynamiczne na koła i ... ślady nitów na kadłubie – ciekawe czy nadejdzie kiedyś era laminatu?

co tu komentowac, po prostu PKP :)

źródło: www.cessna.com

Na koniec garść informacji technicznych dot. Skycatcher'a:

Wysokość: 2,53m

Długość: 6,95m

Rozpiętość skrzydeł: 9,14m

Masa maksymalna: 598,70 kg

Silnik: Teledyne Continental O-200D

Prędkość maks: 136 mph

Pułap maks: 15500 stóp

... i pytanie ile to cacko może kosztować???

czwartek, 22 listopada 2007

Cessna 150 to nie tylko najbardziej popularny samolot szkoleniowy w Polsce, ale również trzeci pod względem ilości wyprodukowanych egzemplarzy płatowiec na świecie. 150-tka miała swój debiut 12 września 1957 roku. Wersja ta jest następcą 140-stki, w stosunku do której została poddana znacznemu liftingowi, a najistotniejszą zmianą w nowym modelu była rezygnacja z tylnego kółka na rzecz przedniego podwozia. Cessna 150 była produkowana w wielu wersjach oznaczonych kolejno od A do M (np.150 A, 150 F), jak i kilku modelach takich jak Commuter czy Aerobat. Produkcja odbywała się w USA, za wyjątkiem serii F, która była wytwarzana we francuskim Reims i w Argentynie. Cessny 150 standardowo wyposażone były w silniki Continental O-200 i Rolls Royce'a O-240 (O-200 i O-240 oznaczają odpowiednio pojemność 200 i 240 cali sześciennych). Są to oczywiście silniki benzynowe, a najczęsciej stosowanym paliwem w polskich cessnach jest AVGAS 100 LL o niebieskawym kolorze. W roku 1977 poczciwa 150 została zastąpiona modelem 152. Do tego czasu wyprodukowano ok 25.000 stopięćdziesiątek, z których znakomita większość (ok 90%) jest nadal użytkowana. Świadczy to jak bardzo popularną i niezawodną konstrukcją jest obchodząca swoje pięćdziesięciolecie wersja 150.

zarówno pilot jak i cessna mają 35 lat :)

Konstrukcja modelu 150 mało różni się od konstrukcji cepa, a nawet w kilku miejscach przebija go prostotą. Głównym przesłaniem konstruktorów było to, aby w płatowcu nie znalazł się ani jeden zbędny element ... i rzeczywiście tak się stało. Redukcja cessny o jakąkolwiek część sprawia, że mikrosamolot staje się nielotem.

cessna jak jest każdy widzi

Mój pierwszy kontakt z cessną miał miejsce około 2 miesiące temu. Na lotnisko przyjechałem audi A3, samochodem klasy średniej. Gdy 15 minut później po raz pierwszy wsiadłem do cessny 150 miałem wrażenie, że czas się cofnął i że przesiadłem się do malucha lub trabanta – cudu technologicznego bloku wschodniego lat sześćdziesiątych. Miałem poczucie, że lada moment będę zdobywał przestworza na podobieństwo człowieka, który z motyką wybiera się na Słońce. Każdy kto spojrzy na cessnę i jej wykonanie - design pamiętający czasy Marylin Monroe - musi dojść do jedynego słusznego wniosku, że ten samolot pochodzi z epoki, kiedy dinozaury były tak liczne jak psy na wsi. Tak właśnie wygląda chyba najpopularniejszy i najczęściej spotykany samolot szkoleniowy świata!

kowbojskie drzwi i ... o boże yes, yes, yes rurka pitota

Zamknięcie drzwi cessny to po prostu trzaśnięcie na „chamską parę” płatem blachy. W środku wszystko co absolutnie niezbędne i ani ciut więcej. Żadnych bajerów, żadnych ekstrawagancji, za to pełna ergonomia i prostota. Dla szkolenia idealnie, nie ma jak się rozproszyć. Dla komfortu gorzej, bo brak np. wycieraczek zdziwi każdego kierowcę, a brak systemu odladzającego daje do myślenia przy lotach jesienno-zimowych. Samolot jest przeznaczony głównie do szkolenia i z tego powodu ma zdublowane stery - jedyny moment, w którym konstruktorzy spuścili z tonu i odeszli od założenia "mniej niż zero" niepotrzebnych elementów.

ta opona nie jest łysa, ona po prostu tak ma

Cessna - obiekt westchnień adeptów PPL(A) i żartów dla tych, którzy latają mocniejszymi maszynami, (czyli praktycznie każdym innym samolotem) jest jak mały fiat – najmniejsza, najsłabsza i najwolniejsza ze wszystkich samolotów. Pojemność silnika - ok 200 cali sześciennych przekłada się na moc 100 koni mechanicznych. Projektanci zamontowali w nim 8 świec, 4 cylindry, 2 iskrowniki i gaźnik. W cessnie brak jest pompy paliwowej, gdyż paliwo ze skrzydel (2 zbiorniki o łącznej pojemności 100 litrów przy średnim spalaniu ok. 22 litrów na godzinę lotu) spływa do gaźnika grawitacyjnie. Z tego powodu akrobacje cessną nie są wskazane, za wyjątkiem Aerobata, który do takich podniebnych wyczynów jest przygotowany.

maska prawie jak w mercedesie - prawie robi różnicę

Lot cessną przy najmniejszym wietrze to przeżycie z serii tych, które się długo pamięta. Jeśli chcecie kogoś skutecznie zniechęcić do latania proponuję na pierwszy lot w życiu zaoferować start cessną 150 z nierównego, trawiastego lotniska, przy bocznym wietrze ok 15 węzłów. I niech reszta będzie milczeniem – poza krzykami osobnika na prawym fotelu :)